Co zrobić żeby idealnie oczyścić skórę nie wydając przy tym więcej niż kilka złotych...? Domowe SPA Dominiki

27.03.17r. Co zrobić żeby idealnie oczyścić skórę nie wydając przy tym więcej niż kilka złotych...? Domowe SPA Dominiki

Zapraszam do lektury kolejnego wpisu z serii domowe SPA Dominiki - dziś na tapecie jest węgiel aktywowany i najlepsza na świecie maseczka oczyszczająca :).

Maseczka na bazie węgla jest nadzwyczaj skutecznym i tanim sposobem na pozbycie się zanieczyszczeń i sebum z powierzchni skóry. Węgiel aktywowany jest substancją, która wchłania wszelkie nieczystości, łącznie z metalami ciężkimi (!), co jest bardzo pomocne w walce z zaskórnikami i rozszerzonymi porami. Maseczka ma też działanie bakteriobójcze i wybielające. W przypadku suchej cery nie należy jej nadużywać, bo może ją jeszcze bardziej wysuszyć, ale jeśli mamy tłustą bądź normalną skórę, to warto sięgnąć po nią co 7-10 dni.

Maseczkę oczyszczająco-wybielającą możemy przygotować w kilku wersjach:

  • z samego węgla i wody,
  • na bazie ulubionego olejku i węgla,
  • na bazie miodu i węgla,
  • na bazie żelatyny i węgla.

Ta ostatnia to wersja peel-off.

Generalnie do każdej wersji zużywam po trzy kapsułki węgla aktywowanego i odpowiednio – pół łyżeczki wody, łyżeczkę miodu, kilkanaście kropelek olejku, płaską łyżeczkę żelatyny. Najwygodniej jest użyć węgla w kapsułkach, bo wystarczy otworzyć kapsułkę i wysypać jej zawartość do miseczki. Oczywiście można też użyć węgla w tabletkach, ale wtedy trzeba chwilę poświęcić na rozdrobnienie substancji.

# maseczka z węgla i wody – mieszamy zawartość trzech kapsułek węgla aktywowanego z kilkoma kroplami wody i taką gęstą pakę nakładamy syntetycznym pędzlem na twarz. Maseczkę zmywamy wilgotnymi wacikami po około 5 minutach od zaschnięcia. Taki miałki węgiel w połączeniu z wodą błyskawicznie pochłania wszelkie zanieczyszczenia i zwęża pory. Ta wersja jest idealna dla bardzo tłustych cer. 

# maseczka z węgla i olejku –przygotowanie jest analogiczne jak wyżej, tylko oczywiście wodę zastępujemy ulubionym olejkiem. Zmywamy po około 15-20 minutach od nałożenia. Ścierając maseczkę można masować delikatnie skórę, co da bardziej peelingujący efekt. 

# maseczka z węgla i miodu – węgiel mieszamy z łyżką miodu i nakładamy na twarz na minimum 15 minut. Efekt odświeżania jest porównywalny do najlepszych maseczek z zielonej glinki, ale skóra miększa i bardziej odżywiona dzięki dodatkowi miodu.

# maseczka z węgla i żelatyny – węgiel mieszamy z łyżeczką żelatyny, łyżeczką wody i rozpuszczamy na gładką masę w kąpieli wodnej. Jak papka stanie się już gęsta i delikatnie przestygnie to nakładamy ją warstwowo na skórę. Jak zastygnie to po 15 minutach ściągamy jak klasyczną maskę typu peel-off.

Maseczka z węgla aktywowanego jest jednym z hitów mojego domowego SPA. Działa naprawdę spektakularnie, a do tego jest bardzo tania w przygotowaniu (20 kapsułek węgla kosztuje około 8 pln) i nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania jej w ciąży :).

pielęgnacja,piękna mama

KOMENTARZE: (1)

28.03.2017 | Magda mama Janka

Super! Koniecznie muszę sprobowac. Dzięki za przepis. Pozdrawiamy ;)

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi