Trucizna w opakowaniu...?

23.04.16r. Trucizna w opakowaniu...?

Kochani, jestem ciekawa, co pijecie na co dzień…  I nie pytam bynajmniej o napoje wyskokowe.. ;). Rodzina Bezpiecznego Malucha lubuje się w źródlanej wodzie, naturalnie wyciskanych sokach owocowych i warzywnych, ziołach, mleku oraz kawie. Te dwa ostatnie produkty są przez niektóre źródła uważane za nie do końca zdrowe i pożądane, ale mimo wszystko są przez nas lubiane i dobrze tolerowane… W mojej kuchni nie pojawiają się za to żadne gotowe napoje, herbatki czy soczki. Tak mnie poiła mama i to samo podaję moim dzieciom i mężowi ;).  

Jest jeszcze jeden napój, którym mogłabym zastąpić wszystkie w/w produkty… Woda kokosowa… Ale niestety nie żyjemy w klimacie, w którym jest ona dostępna w naturalnej postaci, więc zdarza mi się ją pić naprawdę sporadycznie, czego bardzo żałuję. Woda kokosowa, to prawdopodobnie najzdrowszy i najbardziej naturalny napój świata, który swoim składem przypomina osocze ludzkiej krwi. Gdzieś czytałam, że ponoć podczas II wojny światowej, w trakcie działań na Pacyfiku, przetaczano ją w szpitalach amerykańskim żołnierzom, gdy zabrakło ludzkiej krwi do transfuzji… No, ale właściwości wody kokosowej to temat na oddzielny post. Teraz skupię się nad czymś bardziej osiągalnym w naszej codzienności ;).

Zastanawialiście się kiedyś czy każda woda butelkowana może być pita przez kobiety w ciąży, matki karmiące i małe dzieci? Woda dla malutkich dzieci powinna być krystalicznie czysta, powinna mieć jak najniższą zawartość sodu oraz niski poziom soli mineralnych. Nie może posiadać w swoim składzie żadnych substancji uznanych za szkodliwe nawet w minimalnych ilościach. Ja sięgam po wodę Mama i ja, która spełnia powyższe założenia. Co więcej, Mama i ja, została zwycięzcą  rankingu wód przeprowadzonego przez Fundację Pro-Test, porównującego 15 marek obecnych na polskim rynku.

Często skupiamy się na przeczytaniu etykiety i sprawdzeniu składu mineralnego wody. Czy to wystarczy? Zdecydowanie nie.  Bardzo ważne jest też to, z czego zostało zrobione opakowanie, w którym jest zamknięta woda… Warto być pewnym, że butelka nie zawiera w swoim składzie bisfenolu A (BPA).

BPA to składnik chemiczny stosowany w produkcji różnych artykułów wykonanych z poliwęglanu. Bisfenol A jest uważany za szkodliwy dla zdrowia i zabroniony w produktach dla niemowląt. BPA to syntetyczna postać estrogenów. Bliskie podobieństwo z naturalnym hormonem sprawia, że organizm łatwo go przyswaja. Niestety, zamiast usunąć jego nadmiar, gromadzi go i stopniowo uwalnia do krwiobiegu. Naukowcy udowodnili, że BPA może wpływać na rozwój otyłości oraz prowadzić do problemów z tarczycą. Niektóre badania wykazały, że BPA podnosi prawdopodobieństwo zachorowania na raka (m.in. piersi i prostaty) oraz że przyspiesza wzrost i przerzuty nerwiaka płodowego. Amerykańscy naukowcy udowodnili też, że bisfenol A potrafi uszkodzić rosnącą tkankę wątroby płodu jeszcze w czasie ciąży. BPA ponoć oddziałuje także na funkcje seksualne - obniża libido i powoduje problemy z erekcją... To ostatnie może nie jest istotne w temacie naszych maluchów, ale warto o tym pamiętać kupując wodę dla siebie czy męża…

Czy jesteście pewni, że butelki wody po które sięgacie nie zawierają BPA? Czy producenci wód umieszczają taką informację na etykietach swoich produktów? Ja tego nie zauważyłam… Ale wiem, że butelki wody Mama i ja, są wolne od tego rakotwórczego składnika :).

Wprawdzie dzisiejszy wpis miał dotyczyć wody, ale jakoś tak sam z siebie wyszedł temat bisfenolu A… W ostatnich latach o BPA było głośno w kwestii butelek i smoczków. Chyba każda mama o tym słyszała i w tym momencie teoretycznie żaden produkt  dla niemowląt nie zawiera już BPA. Ale czy to oznacza, że nasze maluchy nie są już narażone na działanie tej substancji?  Niestety nie, bo w bisfenol A jest szeroko stosowany w przemyśle spożywczym... Na pewno większość z Was sięga po różnego rodzaju kasze czy ryż w torebkach. Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale podczas gotowania z woreczków uwalnia się właśnie nieszczęsny bisfenol A… Ja czasami też kupuję kaszę gryczaną czy jaglaną pakowaną w woreczki, bo w zwykłym spożywczaku często innej nie ma… Ale nigdy nie gotuję tych kasz w torebkach. Zawsze przecinam woreczki i ziarenka wysypuję bezpośrednio do wody.
 
Co jeszcze zawiera BPA? Może któraś z Was mi podpowie, bo ja bardziej tego tematu nie zgłębiałam… Warto pamiętać, że to, co powstało z myślą o ułatwianiu życia, często szkodzi… I tym „optymistycznym” akcentem kończę dzisiejszy post, który miał zachwalać picie dobrej wody... ;)

ciąża,niemowlę,Mama i ja,rozszerzanie diety,żywienie niemowląt

KOMENTARZE: (13)

23.04.2016 | Marta, Wa-wa

Dobrze napisane. Przyznam się że nie patrzę na butelki czy są wolne od BPA - od dziś zacznę. A z tymi woreczki to mnie zaskoczyło, choć przyznam, że od dłuższego czasu kupuję większe ekonomiczne opakowania kasz czy ryżu i tak mimo chłodem obchodzę tą szkodliwą substancję.

23.04.2016 | Magdalena S, Hecznarowice

Taak kawa, soki i woda zminarellizowana mamm kranik w domu :-) ale nigdy nie czytaam na wodach :-) bo mallo kupuje wole nalac moja do butelki :-)

24.04.2016 | Ola B., Gliwice

U mnie podstawa do picia to woda mineralna i herbata + 2 małe kawy... proporcja między wodą a herbatą zmienia się w zależności od pór roku :P Jeśli chodzi o mojego synka to zazwyczaj postaje zwykłą wodę przegotowaną... źródlanej nie kupujemy a wiem że mineralnej nie może ;) A jeśli chodzi o kasze i ryże w torebkach to zazwyczaj kupuję w dużych opakowaniach a jak mi się trafi w woreczkach to i tak w nich nie gotuję bo nie lubię :P A jeśli chodzi o bisfenol a to czytałam kiedyś ciekawy artykuł i generalnie producenci chociażby butelek dla dzieci piszą na opakowaniach że wolne od bpa ale w składzie są jakieś pokrewne czy inne związki chemiczne które mogą być jeszcze bardziej niebezpieczne dla zdrowia także w tym zakresie jestem już skołowana i sama nie wiem na co lepiej patrzeć a na co nie... :(

24.04.2016 | Magda mama Janka

Super artykul! Nie sprawdzalam nigdy etykiet butelek z woda, ale pewnie i tak o zawartosci BPA nie napisza.. Kupowalismy ostatnio wode w szklanych butelkach. Kiedys i mleko bylo w szklanych, pamietacie? :-) jesli chodzi o gotowanie kasz i ryzu to tez wysypuje z woreczkow. Robilam to instynktownie, jakos gotowanie worka nie wydawalo mi sie logicznne. A teraz juz wiem dlaczego. I pewnie oprocz BPA gotujemy tam wiele innych ciekawych rzeczy... I jak tu zdrowo zjesc i nie zwariowac?

24.04.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Olu, niestety pewnie masz rację... Plastik raczej nie jest obojętny dla zdrowia :(. Mama Janka, pisze o szkle... Wg mnie to najlepsze opakowanie i dla mleka i dla każdego innego produktu. No, ale nie da się wszystkiego kupować w takim opakowaniu :(. Niestety.

24.04.2016 | Mamusia Kacia

o ryżu i kaszach to jestem zaskoczona bo ja tylko właśnie torebki a co do wody to nie raz czytałam etykiety ale nie wiedziałam na co najbardziej zwracać uwagę chociaż u nas też przeważnie królowała woda mama i ja oraz żywiec zdrój :)

24.04.2016 | Joanna K. Łomnica

Ja i synek pijemy przegotowaną kranówkę czystą lub z odrobiną domowego soku, mleko. Do tego ja piję jeszcze herbatę zieloną i co drugi dzień w pracy jedną kawę. Mąż ma inne upodobania, zawsze tłumaczę mu na zakupach że to niezdrowe ale u niego w rodzinie wszyscy piją niezdrowe płyny. Od dzisiaj ryż i kasze będę gotować bez torebek, bardzo cenna informacja.

24.04.2016 | Ola B., Gliwice

Ahh no niestety nie ma możliwości kupowania wszystkiego w szkle i pewnie nie będzie bo plastik jest tańszym tworzywem... takie są niestety realnia chociaż inicjatywa podawania składu nie tylko produktu ale i opakowania podobała by mi się bardzo :)

25.04.2016 | Ewa Łysek

Kurczę nigdy tak się nie wzglebialam w temat wód. Sugerowała się tylko znakiem opon i matki i dziecka. Ja kupuje wodę mama i Ale tu gdzie mieszkam jest nie dostępna i nieraz nie mam wyjścia jak nie zrobię odpowiedniego zapasu

29.04.2016 | sernik

u nas również rządzi "Mama i ja" :)

04.05.2016 | Dorcix

Kurcze, człowiek się stara zdrowo jeść, czyta skład, porównuje, a o woreczkach na ryż i kasze nie wiedziałam! Dzięki za wartościową podpowiedź!

06.02.2018 | Żaneta Łódź

http://lifehacking.pl/woda-mineralna-w-plastikowych-butelkach-na-co-zwracac-uwage/

14.05.2018 | Toksykolog

To prawda należy z dużą starannością dobierać butelki i zabawki z tworzyw sztucznych dla dzieci, więcej o tym i o BPA tu: http://toksykolog.com/2018/04/21/wpis-1/ zapraszam.

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi