Wózkorower Taga - genialne rozwiązanie czy raczej niedopracowany wynalazek?

21.08.15r. Wózkorower Taga - genialne rozwiązanie czy raczej niedopracowany wynalazek?

W tym tygodniu miałam przyjemność testować wózkorower Taga.

Powiem szczerze, że byłam bardzo mocno napalona na ten produkt. Uwielbiam jeździć na rowerze, ale urodzenie kolejnego dziecka spowodowało chwilowe zaniechanie tej aktywności. W tym sezonie udało mi się tylko dwa razy wyrwać się na przejażdżkę na dwóch kółkach i było to już ładnych kilka miesięcy temu. Więc tym bardziej nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła trasę spaceru pokonać na wózkorowerze, który wydawał mi się idealnym rozwiązaniem dla rodzica, który lubi sobie popedałować.  No i w końcu nastąpił ten długo wyczekiwany dzień :) . I wiecie co? Z przykrością to piszę, ale srodze się rozczarowałam… :(.

Pojazd jest mega niewygodny dla jadącego nim rodzica… Dla mnie najwyższa pozycja siodełka była zdecydowanie za niska. Poza tym w trakcie jazdy cały czas uderzałam kolanami i całą długością kości piszczelowych o plecy wózka, co zabierało mi całą przyjemność jaką daje jazda na rowerze. Kolejną niedogodnością były bardzo małe kółka pojazdu. Wiecie ile musiałam się napedałować, żeby dotrzymać tempa jadącej obok młodszej córce…?  Wózkorower Taga dostaje też dużego minusa za komfort prowadzenia, a w zasadzie jego brak. Nie mam pojęcia dlaczego tak się działo, ale najmniejszy ruch jedną z rączek powodował natychmiastowy zjazd pojazdu z trasy, którą chciałam jechać. Do zalet pojazdu nie należy też jego bardzo mała zwrotność – praktycznie nie ma szansy, żeby zawrócić nim na normalnej drodze…

Oczywiście wózkorower ma też swoje mocne strony  - teoretycznie jest bardzo bezpiecznym pojazdem dla dziecka. Dzięki trzem kołom jest bardziej stabilny od zwykłego roweru. Samo wkładanie i wyjmowanie dziecka jest dużo bezpieczniejsze i wygodniejsze niż w przypadku korzystania z krzesełka rowerowego. Poza tym dziecko jest zabezpieczone pasami i zagłówkiem. Podpórka na nogi i pałąk z przodu zapewniają większy komfort jazdy dla dziecka. Maluch podróżuje tak jak w spacerówce, więc na pewno jest mu wygodnie, ale niestety tylko wtedy kiedy jedziemy po równiutkiej powierzchni...  Dziecko wożone w wózkorowerze Taga jest narażone na silne wstrząsy,  bo pojazd nie został wyposażony w  żadne mechanizmy amortyzacyjne. Mały pasażer w trakcie jazdy czuje każdą nierówność na drodze, więc odpada jeżdżenie po lesie, co dla mnie jest dużo większą przyjemnością niż pedałowanie po asfalcie…

Ogólnie testowany pojazd bardzo mnie zawiódł. Wygląda bardzo interesująco, ale zdecydowanie nie jest wart swojej ceny, która oscyluje w granicach sześciu tysięcy złotych… Za takie pieniądze można mieć i wypasiony rower, i dobrą spacerówkę, i  przyczepkę rowerową…  

Szukam dalej idealnego rozwiązania dla pedałujących rodziców ;).

To chyba tyle w tym temacie...

wózek,spacery,testy wózków

KOMENTARZE: (14)

21.08.2015 | Katarzyna Sajewicz, Siedlce

Zdecydowanie za drogi, chociaż ładnie wygląda, ale jeśli nie prowadzi się dobrze to i u mnie odpada. Szkoda...

22.08.2015 | monia sosnowiec

Chlip chlip. Rower marzen okazal soe tylko zludnym marzeniem. Ktos mial dobry pomysla ale wykonanie do bani. No coz moze kiedys ktos to poprawi...

22.08.2015 | Marta Niemczycka

Przyznam szczerze, że nawet gdybyś wychwalała Tagę i widziała same plusy, to i tak zaporowa cena zniechęciłaby mnie do zakupu. Musieliście zwracać na siebie uwagę, gdyż wizualnie wózkorower wygląda świetnie! :)

22.08.2015 | Magdalena Staniucha, Hecznarowice

Oj szkoda jednak musisz albo przezuvic sie na wozek i biegac albo sama jedzic na roweeze:-)

22.08.2015 | Dorcix

Pomysł na taki wynalazek genialny! Szkoda że z wykonaniem gorzej, bo chętnie sama w coś takiego bym się wyposażyła.

22.08.2015 | aneta

cena <szok>

22.08.2015 | mama sandry.

ja nie miałam nigdy takiego pojazdu i jak czytam twoją recenzję to się cieszę że nie kupiłam... chociaż zdjęcia bardzo ładne.

22.08.2015 | Marta, Wa-wa

Ładnie wyglądaliście w tym wehikule i tyle w tym temacie :-).

22.08.2015 | Ola Bursy, Gliwice

Mnie tu przede wszystkim cena odstrasza... baaardzo drogo... to wolałabym kupić rower i jakieś wypaśne krzesełko dla dziecka z którego skorzysta dłużej niż z wózko-roweru... no cóż taki kolejny nieprzemyślany gadżet ;)

23.08.2015 | ANia

Heh cena z kosmosu wzieta :P ale chętnie przejechalabym się takim wozkorowerem ;)

25.08.2015 | Ewa Łysek

Cena masakra. Ale ciekawe jak mi nim się by jeździlo? Ale nigdy na taki zakup bym się nie zdecydowała

26.08.2015 | Mamusia Kacia

a zapowiadalo sie tak ciekawie za taka cene to powinien byc full wypas a coraz wiecej widac rodzicow z takimi pojazdami no szkoda ze sie okazal nie wypalem

02.09.2015 | Marta Niemczycka

Gdzie jesteście? Już się za wami stęskniłam :)

06.09.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Marto, Ty zawsze zauważasz naszą nieobecność :))) Dziękujemy :))) Już jesteśmy z powrotem! Buziaki od Bezpiecznego Maluszka!

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi